Zacznijmy wiosnę z Wilczym Kapturkiem!

Wilczy Kapturek

W końcu wiosna! Po zimnym i deszczowym marcu, wreszcie w zeszły weekend mieliśmy piękną pogodę. Nie mogłam przepuścić takiej okazji, więc zabrałam Wilczusia na jej pierwszą plenerową sesję.

Zacznijmy tę wiosnę razem!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na Zacznijmy wiosnę z Wilczym Kapturkiem!

  1. Wspaniałe zdjęcia. Kocham zdjęcia plenerowe, a jeszcze, kiedy są wykonane z tak wspaniałym wyczuciem i smakiem, to tylko jest to miód na me oczy 🙂 Modelka także niczego sobie. Pozdrawiam serdecznie (y)

    • mysha pisze:

      Bardzo miło mi jest czytać taką opinię 🙂 Zdjęcia plenerowe to jednak zupełnie inne doświadczenie, niż męczenie się ze sztucznym światłem w domu. Piękne wiosenne słońce i świeża zielona trawa są niezastąpione!

  2. Ewa Allekorale pisze:

    Twoja lalka jest przecudna. Od zeszłego roku marzę o takiej. Widziałam podobną w Krakowie w muzeum Manggha i zachorowałam na nią. Dziś zrobiłam sobie jej namiastkę z połączenia księżniczki Ori i barbie Mtm. Powstałą miniaturka Twojej. Będę do Ciebie zaglądać i podziwiać Wilczusia. Pozdrawiam.

  3. Only NM pisze:

    Jest wspaniała!!! Jak ją ustawiłaś na piasku? Wygląda świetnie, i świetnie pozuje. Czy ten nowy typ ciała jest lżejszy? Pokazuj je często i grupowo, a na pewno będę tu wpadać często 🙂

    • mysha pisze:

      Na piasku to akurat stała przyzwoicie. Na trawie stać nie chciała, dlatego na pozostałych zdjęciach siedzi. Wilczuś jest na standardowym Pure Neemo S – nie na nowym, więc w tej kwestii nie pomogę. Małe azonki na pewno będą się u mnie pojawiać przy okazji wycieczek, jako że są moimi lalkami podróżnymi 🙂

  4. mamidana pisze:

    Fajna sesja 🙂 Śliczna lalka, nie wiedziałam, że takie nawet są. W takim mangowym stylu, bardzo mi się podoba.

    • mysha pisze:

      U mnie całe stado mangowe 🙂 No to poznałaś nowe lalki 😀 Zobaczysz – jeszcze trochę pooglądasz i sama zapragniesz takiej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *